Do czego kobiecie potrzebny jest orgazm?

Orgazm jest powszechnie uważany za szczyt podniecenia seksualnego. Jest to silne uczucie fizycznej przyjemności i wrażeń, które obejmuje rozładowanie nagromadzonego napięcia erotycznego.

Od czasów Arystotelesa badacze szukali biologicznych i funkcjonalnych celów kobiecego orgazmu. Mężczyźni potrzebują orgazmu, aby oddać nasienie, ale kobiety nie potrzebują orgazmu, aby owulować lub zajść w ciążę. Niektórzy badacze sugerują, że orgazmy utrzymują się, ponieważ pełnią funkcję psychologiczną w reprodukcji – kobiety czują się dobrze, dlatego zachęca je to do częstego współżycia, zwłaszcza, że orgazm jest jednym z największych doznań, jakie mogą odczuwać nasze ciała. Uważa się, że u kobiet występuje 11 różnych rodzajów orgazmów, które mogą różnić się intensywnością od łagodnego i subtelnego uczucia do intensywnego i wybuchowego przypływu wrażeń. Osiągnięcie orgazmu może przynieść szereg korzyści zdrowotnych, które wpływają na kobietę fizycznie i emocjonalnie – ze względu na zmiany chemiczne zachodzące w jej ciele.

Co się dzieje w organizmie kobiety, kiedy ma orgazm? 

Kiedy kobieta jest stymulowana fizycznie lub psychicznie, naczynia krwionośne w jej narządach płciowych rozszerzają się. Zwiększone ukrwienie powoduje nabrzmienie (obrzękniecie) sromu, a śluz przechodzi przez ściany pochwy, powodując wilgotność. Wewnętrznie górna część pochwy rozszerza się i staje się jędrna. Następuje przyspieszenie akcji serca i oddechu oraz wzrost ciśnienia tętniczego krwi. Rozszerzenie naczyń krwionośnych może powodować, że kobieta staje się zarumieniona, szczególnie na szyi i klatce piersiowej. Rozmiar piersi może wzrosnąć nawet o 25 procent,  zwiększa się przepływ krwi do otoczki brodawki sutkowej – co powoduje, że sutki stają się nabrzmiałe.  Mięśnie narządów płciowych, w tym macica doświadczają rytmicznych skurczów w odstępie około 0,8 sekundy. Kobiecy orgazm zwykle trwa dłużej niż u mężczyzny, średnio około 13-51 sekund. W przeciwieństwie do mężczyzn większość kobiet nie ma okresu refrakcji (powrotu do stanu równowagi), a zatem może mieć dalsze orgazmy, jeśli zostaną ponownie pobudzone.

W jak dużym stopniu orgazm zwiększa szanse na poczęcie?

Nie da się oszacować, w jak dużym stopniu orgazm zwiększa szanse na poczęcie. Z jednej strony w trakcie orgazmu zachodzi szereg procesów, które sprzyjają zapłodnieniu, jak np. pobudzenie czynności skurczowej, które umożliwia transportowanie plemników w kierunku komórki jajowej czy wydzielanie hormonów, które zwiększają receptywność endometrium – czyli błony wnętrza macicy, w której zagnieździ się w przyszłości zarodek. Z drugiej strony stosunek, w którym kobieta nie osiąga orgazmu również może zakończyć się ciążą. Tak więc orgazm nie jest „wymagany” do zapłodnienia. Jego rola to przede wszystkim doznania, których doświadcza kobieta – poczucie satysfakcji oraz spełnienia, a także utrzymanie bliskości i relacji z partnerem.

Mówi się, że „an orgasm a day keeps the doctor away” (tzn. orgazm dziennie daje zdrowie i trzyma lekarzy z daleka), co świadczy o tym, iż ma wielkie znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu zarówno w kwestii zdrowia psychicznego jak i fizycznego. Dlaczego tak się dzieje?

JAKIE KORZYŚCI ZDROWOTNE DAJE ORGAZM?

Stymulacja hormonu miłości:

Jedną z korzyści orgazmu jest to, że stymulują one uwalnianie oksytocyny, znanej również jako hormon miłości czy hormon przytulania. Wzrost oksytocyny jest związany z pasją, intuicją i umiejętnościami społecznymi – określany także hormonem przywiązania i sukcesu.
Co więcej – oksytocyna również przeciwdziała stresowi i depresji, zwalczając szkodliwe działanie kortyzolu, który jest znany ze swojej roli w zwiększaniu brzusznej tkanki tłuszczowej i chęci podjadania węglowodanów. Dawka dopaminy, która wydzielana jest w trakcie stosunku, stopniowo wzrasta aż do osiągnięcia orgazmu, a następnie maleje, co również pomaga ograniczyć potrzebę łaknienia. Szlaki dopaminy w mózgu zaangażowane w stymulowanie pragnienia – zarówno współżycia, jak i jedzenia – są hamowane przez hormony uwalniane natychmiast po orgazmie. Czy można sobie wyobrazić lepszą wiadomość dla apetytu i kontroli pragnienia?

Redukcja stresu
Orgazmy mogą chronić twoje serce. Wykazano, że aktywność seksualna i orgazm zmniejszają stres z powodu przypływu oksytocyny – „hormonu przytulania”- który występuje z orgazmem. Poprawia krążenie w tkankach i narządach, działa rozluźniająco i relaksująco na umysł. Kobiety, które odbywają stosunek płciowy (gra wstępna) przynajmniej raz w tygodniu, są bardziej aktywne umysłowo.

Co więcej, badania pokazują, że orgazmy obniżają poziom ciśnienia krwi – przynajmniej wśród kobiet.

Zrelaksowany styl życia
Podczas orgazmu wywoływana jest kaskada zdarzeń cielesnych, w tym uwalnianie hormonów dobrego samopoczucia zwanych endorfinami. Te endorfiny często działają uspokajająco i poprawiają kondycję snu. Ponadto orgazm powoduje głębokie odprężenie poprzez eliminację kortyzolu (hormonu uwalnianego przez nadnercza) z organizmu.

Nadaje także młodszy wygląd – badania pokazują, że kochanie się trzy razy w tygodniu w bezstresowym związku może sprawić, że będziesz wyglądać 10 lat młodziej

Zwalcza stany zapalne i buduje życie towarzyskie:
Orgazm wspomaga naturalny proces detoksykacji w celu poprawy trawienia i nastroju oraz zapobiegania procesom nowotworowym. Oksytocyna ma jeszcze większe zalety, takie jak obniżenie ciśnienia krwi. Ponadto odbywanie stosunków płciowych powoduje zwiększenie produkcji komórek odpornościowych organizmu, dzięki czemu zwalcza infekcje (pod wpływem orgazmu wzrasta ilość komórek neutralizujących infekcje nawet o 20%). Zwalcza stany zapalne i buduje życie towarzyskie: większość z nas wie, że zdrowe życie seksualne może pomóc pokonać stres.

Zwiększenie poziomu estrogenów

Orgazm pozwala na utrzymanie prawidłowego poziomu estrogenu w celu utrzymania elastyczności tkanek pochwy, a także ochrony przed osteoporozą i chorobami serca. Co więcej, pomaga wyglądać młodziej – badania pokazują, że kochanie się trzy razy w tygodniu w bezstresowym związku może sprawić, że wygląd skóry będzie młodszy o 10 lat. Dlaczego tak się dzieje? Podczas orgazmu zwiększa się przepływ krwi, co powoduje, że zwiększona ilość tlenu stymuluje produkcję kolagenu. Ponadto poprawia krążenie w narządach w miednicy, dostarczając składniki odżywcze, dzięki czemu reguluje cykl menstruacyjny. Kobiety, które odbywają stosunek przynajmniej raz w tygodniu, częściej mają regularne cykle miesiączkowe, niż kobiety rzadziej współżyjące.

Zwiększenie poziomu testosteronu
Kobiety, które doświadczają więcej orgazmów, mają zwiększony poziom estrogenu i testosteronu. Gdy są obecne w odpowiedniej równowadze, hormony te zwiększają pożądanie seksualne, zwiększają atrakcyjność seksualną, poprawiają nastrój i pamięć. W badaniach stwierdzono, że chociaż testosteron u kobiet był wyższy zarówno przed, jak i po stosunku seksualnym, to przytulanie dawało największy zastrzyk testosteronu.

Utrzymywanie dobrej kondycji
Orgazmy mogą pomóc utrzymać formę i schudnąć. Stosunek płciowy przez 30 minut pomaga spalić kalorie. W rzeczywistości, według niektórych szacunków, można spalić do 200 kalorii.

Silna ulga w bólu
Niektóre badania sugerują, że orgazm może podwoić kobiecą tolerancję na ból. Ponadto jest to środek przeciwbólowy, a nie znieczulający, co oznacza, że ​​tłumi ból bez wpływu na wrażliwość na dotyk. Leczy migrenę i pomaga leczyć inne rodzaje bólu poprzez podnoszenie progu bólu.

Podsumowując, zwiększenie poziomu oksytocyny – hormonu, który związany jest z pasją, intuicją i umiejętnościami społecznymi – przyczynia się do lepszego samopoczucia i satysfakcji z życia.

NIEPOROZUMIENIA DOTYCZĄCE ORGAZMU

Wysokie znaczenie, jakie społeczeństwo przywiązuje do seksu, w połączeniu z naszą niepełną wiedzą na temat orgazmu, doprowadziło do wielu powszechnych nieporozumień. Kultura seksualna umieściła orgazm na piedestale, często oceniając go jako jedyny cel spotkań seksualnych. Jednak orgazmy nie są tak proste i powszechne, jak się większości wydaje.

Szacuje się, że około 10-15 procent kobiet nigdy nie miało orgazmu. U mężczyzn aż 1 na 3 zgłasza przedwczesny wytrysk w pewnym momencie swojego życia.

Badania wykazały, że orgazmy również nie są powszechnie uważane za najważniejszy aspekt doświadczenia seksualnego. W jednym z badań stwierdzono, że wiele kobiet uważa, że ​​ich najbardziej satysfakcjonujące doświadczenia seksualne wiążą się z poczuciem więzi z partnerem, a nie z uzależnienia wyłącznie od orgazmu.

Innym nieporozumieniem jest to, że stymulacja pochwy i prącia jest głównym sposobem na osiągnięcie orgazmu zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Chociaż może to dotyczyć wielu mężczyzn i niektórych kobiet, znacznie więcej kobiet doświadcza orgazmu po stymulacji łechtaczki.

Kompleksowa analiza 33 badań, prowadzonych na przestrzeni ponad 80 lat, wykazała, że podczas stosunku pochwowego tylko 25 procent kobiet doświadcza orgazmu, około połowa kobiet czasami ma orgazm, 20 procent rzadko a około 5 procent nigdy nie miało orgazmu.

W rzeczywistości orgazmy niekoniecznie muszą obejmować narządy płciowe, ani nie muszą być związane z pragnieniami seksualnymi, o czym świadczą przykłady orgazmu wywołanego wysiłkiem fizycznym.

Podróż do orgazmu to bardzo indywidualne doświadczenie, które nie ma pojedynczej, wszechogarniającej definicji. W wielu przypadkach eksperci zalecają unikanie porównywania z innymi ludźmi lub wcześniejszych koncepcji tego, czym powinien być orgazm.

ORGAZM JEST WAŻNY, ALE NIE NAJWAŻNIEJSZY

Na koniec chciałabym, żebyśmy jednak wszyscy pamiętali o jednym – orgazm jest ważny, ale nie najważniejszy. Na trzy niezawodne składniki udanego związku składają się: satysfakcjonujące życie seksualne, przywiązanie i przyjaźń czyli partnerska relacja. A satysfakcjonujące życie seksualne to nie tylko orgazm – to także czułość i bliskość